Ta strona używa COOKIES. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki i akceptujesz regulamin strony. Szczegóły w Polityce plików Cookies.
Polub nas na Facebooku

Podaj numer - oddzwonimy!

...lub wyślij do nas zapytanie

Skorzystaj z profesjonalnej pomocy
i zagwarantuj sobie, że wypłacone
odszkodowanie będzie najwyższe z możliwych

Pomożemy Ci,
bo w odszkodowaniach jesteśmy najlepsi

Dowiedz się więcej

Zgłoszenie wypadku >
Imię i nazwisko*:
E-mail*:
Telefon kontaktowy*:
Miejscowość:
Opis zdarzenia*:
Kod z obrazka *:
* Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartch w zgłoszeniu dla potrzeb obsługi zlecenia zgodnie z Ustawą z dnia 29 sierpnia1997 roku o Ochronie Danych Osobowych Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. Zm.)

Nasze sukcesy

Czy potrzebuję Pełnomocnika do prowadzenia sprawy?

Można spróbować samemu starać się o odszkodowanie, gdyż korzystanie z pomocy pełnomocnika nie jest wymagane przez prawo. Wydawać by się mogło, że sprawa jest oczywista: "Jestem poszkodowany i należy mi się odszkodowanie, chociażby z uwagi na duże obrażenia". Okazuje się, że sprawy odszkodowawcze nie są proste, wymagają szczególowych analiz i doskonałej znajomości prawa.
Znanym jest, iż ubezpieczyciele często zaniżają kwoty odszkodowań nawet o kilkanaście razy.
To jakby dostać 2 000 zł odszkodowania zamiast 30 000 zł.
Zwracając się o pomoc do profesjonalnej kancelarii odszkodowawczej zwiększa się szanse na uzyskanie należnej, a zarazem najwyższej kwoty odszkodowania . Istotnym jest, by od początku sprawą zajał się profesjonalista, gdyż dzięki temu możemy liczyć na wyższe kwoty, niż jeżeli od początku sami prowadzimy sprawę. Dodatkowo zyskują Państwo czas i spokój, który łatwo stracić podczas potyczek z ubezpieczycielami.
 
Poniżej przedstawiamy prowadzone przez nas sprawy. Dane klientów zostały zmienione.
 

 
1.  Wypadek ze skutkiem śmiertelnym - potrącenie na pasach - 450 000 zł odszkodowania
 
Pani Aneta została śmiertelnie potrącona na pasach. Od początku zajmowaliśmy się prowadzeniem sprawy dla rodziców oraz brata zmarłej. Na pierwszym etapie rozmów ubezpieczyciel wypłacił po 30 000 zł dla rodziców i 10 000 zł dla brata zmarłej. Łącznie 70 000 zł. Po 7 miesiącach pracy naszej kancelarii, wielu pism, rozmów z ubezpieczycielem doprowadziliśmy do wypłaty łącznej kwoty 450 000 zł dla 3 czlonków rodziny. Sprawa za zadośćuczynienie za śmierć została zakończona na etapie ugodowym (bez kierowania sprawy do sądu).
 

 
2. Motocyklista odszkodowanie za złamaną nogę
 
Nasz klient był poszkodowanym motocyklistą w wypadku komunikacyjnym. Doznał złamania kości strzałkowej i piszczelowej ze stawem rzekomym. Dodatkowo poszkodowany w okresie zwolnienia lekarskiego był niezdolny do pracy przez co uzyskaliśmy dla niego kwotę za utracony dochód.
Propozycja ubezpieczyciela to 80 000 zł. Dla klienta docelowo uzyskaliśmy łącznie 350 000 zł odszkodowania. Kwota uzyskana bez sądu, co jest wielkim sukcesem naszej kancelarii.
 

 
3. Pani Joanna - 14 lat po wypadku 
 
Pani Joanna była kierowcą pojazdu poszkodowanego doznając złamania kości śródstopia oraz złamania żuchwy. Poprzedni pełnomocnik uzyskał 40 000 zł dla poszkodowanej po roku od wypadku, kończąc tym samym sprawę. Po 14 latach od wypadku poszkodowana zgłosiła się do nas. Doprowadziliśmy do wypłaty dodatkowej kwoty 167 000 zł. Łączna kwota 207 000 zł odszkodowania. Sprawa zakończona ugodą, bez kierowania sprawy do sądu.
 

 
4. Pani Halina - kierowca pojazdu poszkodowanego
 
Sprawca wjechał w tył pojazdu Pani Haliny powodując wypadek. Po wypadku zdiagnozowano niegroźny uraz kręgosłupa. W związku z nienastąpieniem poprawy stwierdzono  uszkodzenie kręgosłupa szyjnego z zesztywnieniem oraz zastosowano leczenie psychiatryczne. W pierwszym etapie ubezpieczyciel wypłacił 13 000 zł odszkodowania, chcąc tym samym zawrzeć ugodę na 15 000 zł.
Po 15 miesiącach cięzkiej pracy doprowadziliśmy do wypłaty 160 000 zł odszkodowania. To ponad 12 x większa jak kwota jak pierwotnie proponowana przez ubezpieczyciela.
 

 
5. Pan Krystian - potrącony pieszy
 
Podczas spaceru Pan Krystian został potrącony przez pojazd, który wjechał na chodnik. Uraz: zmiażdżona stopa, złamanie śródstopia, złamanie kości strzałkowej. Początkowo ubezpieczyciel wypłacił 14 000 zł, proponując po kilku miesiącach negocjacji 55 000 zł ugody. Doprowadziliśmy do wypłaty 110 000 zł odszkodowania.
 

 
6. Wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Wypadek z czerwca 1997 r.
 
Pan Marek, mąż Pani Barbary i syn małoletniego Jakuba uległ śmiertelnemu wypadkowi podczas jazdy motocyklem. Pan Marek nie posiadał stosownych uprawnień do kierowania motocyklem.
Wypadek był sprzed 10.08.1997r. tj. przed zmianą przepisów - obowiązywał 10 letni okres przedawnienia. Pani Barbara w 2006 roku ubiegała się o rentę od ubezpieczyciela dla siebie i małoletniego syna.
W roku 2015 zajęliśmy się sprawą, gdyż radca prawny Pani Barbary określił, iż sprawa jest przedawniona. Znając doskonale obowiązujące prawo podjęliśmy się sprawy uzyskując dla żony 80 000 zł zadośćuczynienia (- 25% przyczynienia) tj. 60 000 zł oraz 80 000 zł zadośćuczynienia dla syna (- 25% przyczynienia) tj. 60 000 zł.
 
Łącznie 120 000 zł zadośćuczynienia za wypadek sprzed 10.08.1997r.
 
 
 
 
 

 

 


 

Live Chat Software